Turcja, kraj słynący z solnych jeziorek, bogatej historii i bajecznych plaż, znalazł nową atrakcję, na którą wabi odwiedzających. Ze względu na swą strukturę geograficzną Turcja to idealne miejsce do rozkręcenia „turystyki łowieckiej”. Wyznaczono tu dokładnie określone lokalizacje łowieckie w obszarach o bogatej faunie i florze. W miejsca te nie każdy ma wstęp. Żeby pozwolić sobie na łowy należy być posiadaczem specjalnego certyfikatu, który można uzyskać za pośrednictwem Ministerstwa Leśnictwa Turcji.
Pierwszym otwartym obszarem łowieckim jest Antalya. Wstęp mają tu grupy wyłącznie zorganizowane przez tureckie biura podróży. Uczestnicy muszą być poinformowani o panującym sezonie, znać wyznaczone miejsca, zasady panujące w parku i oczywiście zasady korzystania z broni. Wzdłuż wybrzeża i w górach żyje wiele kuropatw, bażantów, synogarlic czy gołębi. Zimą przylatują tu dzikie kaczki i gęsi, które zamieszkują jeziora i rozległe łąki. W lasach skrywa się wiele gatunków; jelenie, lisy, wiewiórki czy kozice. W górach spotkać można niedźwiedzie i wilki. W promieniu do 20 km od Antalyi znajduje się kilka kampingów, w których myśliwi mogą się zakwaterować.
Kolejny obszar znajduje się w okolicach Cesme. Tutaj główną atrakcją są dziki. Sezon trwa od września do grudnia.
